Historia zakładu budowy dekoracji

8 stycznia 1947 r. jest datą historyczną dla polskiej kinematografii. Tego dnia odbyła się premiera pierwszego zrealizowanego po wojnie filmu fabularnego – „Zakazanych piosenek”. Zdjęcia do filmu Buczkowskiego powstały w znakomitej większości w Łodzi. Podobnie rzecz się miała z kolejnymi fabułami, których liczba z roku na rok zaczęła systematycznie wzrastać. To Łódź, jako miasto stosunkowo mało zniszczone w czasie wojny, miała stać się na długi czas kulturalną stolicą Polski. Dotyczyło to przede wszystkim filmu.

Jednocześnie już w 1949 roku rozpoczyna się w Warszawie budowa Wytwórni Filmów Dokumentalnych. W ciągu kilku pierwszych lat działalności WFD powstawały tu głównie dokumenty. Powód był prosty: nie istniało odpowiednie zaplecze techniczne by kręcić fabuły. Naczelny Zarząd Kinematografii jako jednostka organizacyjna Ministerstwa Kultury i Sztuki, na wniosek WFD, podjął decyzję o budowie dwóch hal zdjęciowych i zaplecza w postaci Wydziału Budowy Dekoracji. Budowa zaczęła się w 1959 roku. Kierownikiem nowego Wydziału został Wojciech Krysztofiak.

Dyrekcja WFD tak uzasadniała podjęte działania: "Uruchomienie produkcji filmów fabularnych na terenie Warszawy posiada dla kinematografii polskiej ogromne znaczenie wobec aktualnych trudności w angażowaniu aktorów, a ponadto przyczyni się do obniżenia kosztów produkcji. Dlatego też uruchomienie hal zdjęciowych i wydziałów pomocniczych winno nastąpić jak najszybciej. Jednym z podstawowych wydziałów, niezbędnych dla uruchomienia produkcji filmów fabularnych jest Wydział Budowy Dekoracji. Wydział ten musi być zorganizowany na kilka miesięcy przed oddaniem do użytku hal zdjęciowych, w związku z koniecznością przygotowania kompletu elementów budowlanych dekoracji, drobnego osprzętu oraz części specjalnego wyposażenia meblowego Wytwórni".

W lutym 1961 roku zrealizowano pierwsze zdjęcia w nowych halach – do filmu „Przeciwko bogom” Huberta Drapelli. Jednak pierwszym filmem, w którym wszystkie ujęcia atelierowe zrealizowano w WFD był „Kwiecień” Witolda Lesiewicza. Od tego momentu realizacja filmów w Wytwórni ruszyła pełną parą.

W ciągu następnych dwudziestu lat WFD zdobyła pozycję najważniejszej polskiej wytwórni filmowej. Każdego roku powstawało tu kilka filmów i seriali telewizyjnych. Swoje filmy realizowali tu m.in. Aleksander Ford, Andrzej Wajda, Krzysztof Zanussi, Jerzy Hoffman, Janusz Majewski czy Krzysztof Kieślowski. W Zakładzie Budowy Dekoracji swoje wizje realizowali najwybitniejsi polscy scenografowie – wśród nich m.in. Jerzy Skrzepiński, Tadeusz Wybult, Jan Grandys, Bolesław Kamykowski, Halina Dobrowolska, Tadeusz Kosarewicz, Andrzej Haliński, Janusz Sosnowski, Andrzej Przedworski czy Allan Starski. Przy czym koszty realizacji były najniższe w Polsce. Tygodnik „Film” pisał: "Rachunek wykazał, że realizowany w WFD film jest przeciętnie o 10 procent tańszy niż realizowany w Łodzi, a o 20 proc. tańszy niż we Wrocławiu".

Liczba realizowanych projektów filmowych była tak duża, że przewyższała możliwości realizacyjne nie tylko warszawskiej WFD, ale i wytwórni wrocławskich i łódzkich. Władze kinematografii zastanawiały się nawet nad wybudowaniem drugiej wytwórni filmowej, która miałaby powstać w Warszawie, lub na jej obrzeżach. Ostatecznie do realizacji tych zamierzeń nigdy nie doszło. Dobra koniunktura spowodowana była przede wszystkim istnieniem Zespołów Filmowych - głównego kontrahenta Wytwórni.

Lata osiemdziesiąte przyniosły kryzys kinematografii. W ciągu całej dekady w WFD powstało zaledwie 25 filmów. Przyczyn takiego stanu rzeczy było kilka: kryzys ekonomiczny, równoległe istnienie na rynku trzech wytwórni, ale też artystyczne zapędy nowego pokolenia filmowców, którzy nie bardzo mieli ochotę realizować swoje dzieła w halach w wybudowanych dekoracjach. Jacek Petrycki mówił w wywiadzie dla „Kamery”: "Klasyczne filmy kina moralnego niepokoju dążyły do dokumentalnego stylu nie tylko stylem fotografii, ale i inscenizacyjnym. Dlatego jeśli akcja działa się w ciasnym mieszkaniu, robiliśmy zdjęcia w prawdziwym ciasnym mieszkaniu. Innymi słowy: coraz częściej młodzi filmowcy starali się pracować we wnętrzach naturalnych".

Lata dziewięćdziesiąte przyniosły konieczność zasadniczych zmian – reorganizacji i modernizacji WFDiF, w tym także Zakładu Budowy Dekoracji. Jednocześnie zmiany ustrojowe umożliwiły wykonywanie działalności usługowej dla ekip zagranicznych. Najważniejszym zadaniem początku lat 90-tych stała się praca przy „Liście Schindlera” Stevena Spielberga. Reżyser pierwszy raz w karierze zdecydował się na realizację filmu w całości poza USA. Za pion scenograficzny odpowiadali Allan Starski (główny scenograf) i Ewa Braun (główny dekorator wnętrz). Kluczem do sukcesu okazała się perfekcyjna organizacja. Allan Starski wspomina: "Codziennie rano o piątej trzydzieści miałem spotkanie z pracownikami pionu scenograficznego. Nie mówię tu o pionie dekoracji wnętrz, bo oni, kiedy było trzeba, pracowali całą poprzednią noc. Moim pierwszym zadaniem było oddanie dekoracji reżyserowi. Tak się składa, że pierwszą osobą, z którą Spielberg rozmawiał na planie, byłem ja. I tylko Steven Spielberg miał decydujący głos, czy dekoracja zostanie zaakceptowana czy nie - producenci musieli w tym przypadku liczyć się z jego zdaniem. Przy czym obiektów zdjęciowych było 146, a dni zdjęciowych około 75, zatem zdarzało się tak, że wypadały trzy obiekty zdjęciowe dziennie. I zawsze każdy z tych obiektów był osobiście odbierany przez Spielberga.

Potem jechałem skontrolować budowę następnych dekoracji. „Lista Schindlera” miała dwóch kierowników budowy dekoracji. W krakowskim studio telewizyjnym powstawały fragmenty dekoracji różnych mieszkań, oraz willa komendanta. Nadzorowałem budowę wszystkich dekoracji, również i tych, które były w okolicach Krakowa, ale równocześnie cały czas byłem w stałym kontakcie z planem. I kiedy dochodziło do jakichś dramatyczniejszych sytuacji czy spięć, natychmiast wracałem.

Po zdjęciach, które na szczęście nie kończyły się tak bardzo późno, wracałem do biura i rozpoczynała się narada związana z planem zdjęciowym następnego dnia. Część osób zostawała w biurze dłużej, by zająć się doprojektowywaniem pewnych rzeczy. Ja w tym czasie miałem osobne spotkanie z kierownikami budowy, dotyczące gotowych już dekoracji. Około dziesiątej trzydzieści wieczorem mój dzień zdjęciowy był zakończony
".

Sukces „Listy Schindlera” (m.in. Oscar za scenografię) spowodował, że usług zagranicznych było zdecydowanie więcej. Spośród tych najciekawszych, warto wymienić „Małą apokalipsę” Costy-Gavrasa, „Króla Olch” Volkera Schlondorffa czy ostatnio „Pianistę” Romana Polańskiego. W tym okresie WFDiF czynnie uczestniczyła również w powstawaniu filmów w charakterze koproducenta. Udział ten najczęściej występował w postaci wkładu rzeczowego. Zdjęcia atelierowe do bodaj wszystkich najważniejszych superprodukcji ostatnich lat, na czele z „Ogniem i mieczem” Hoffmana, oraz „Panem Tadeuszem” i „Zemstą” Wajdy, były przygotowywane i realizowane właśnie przez Zakład Budowy Dekoracji. Obecnie potencjał produkcyjny Zakładu Budowy Dekoracji obejmuje dwie hale zdjęciowe, oddane do użytku w 1961 roku, a zmodernizowane w latach 90-tych. Każda hala ma powierzchnię 600 metrów kwadratowych i wysokość 9 metrów. Ponadto na początku lat 90-tych uruchomione zostało studio z horyzontem bezcieniowym, wykorzystywane do castingów i produkcji reklamowych. W końcu lat 90-tych zostały oddane do użytku następne dwa studia telewizyjne – o powierzchni odpowiednio 450 metrów kwadratowych i 4,5 metra wysokości, oraz 201 metrów kwadratowych i wysokości 6 metrów. Dzięki dostępnym urządzeniom cyfrowym można też tworzyć scenografię wirtualną.

Wszystkie hale zdjęciowe i studia posiadają własne zaplecze: nowoczesne charakteryzatornie, garderoby, pokoje aktorskie, reżyserskie, biura dla Kierownictw Produkcji Filmów oraz pracownie scenograficzne.

Część techniczna zaplecza Zakładu jest w pełni przygotowana do wytwarzania elementów dekoracji. Na ponad 900 m2 powstają dekoracje do filmów fabularnych, seriali tv, teatrów telewizji, filmów reklamowych, a także elementy dekoracji wystawienniczych.

Suma profesjonalizmu, wieloletniego doświadczenia oraz dużego zaangażowania pozwala na realizacje wszystkich projektów scenograficznych.

Opracował: Bartosz Michalak (Film&TV Kamera 2/2004(11)


K i e r o w n i c y W y d z i a ł u B u d o w y D e k o r a c j i

1. Krysztofiak Wojciech 01.09.1959 – 15.05.1962
2. Niedzielski Jan 16.05.1962 – 14.04.1964
3. Iwanicki Andrzej 15.04.1964 – 15.03.1966
4. Niedzielski Jan 16.03 1966 – 30.04.1970
5. Urbański Ryszard 01.05.1970 - 18.12.1972
6. Jesionowski Wacław 15.02.1973 – 30.09.1991
7. Ruta Krzysztof 01.10.1991 – do dziś